AdRem
Moje większe i mniejsze powody.
poniedziałek, 27 sierpnia 2018
czas
"Przysięgam wam, że płynie czas!
Że płynie czas i zabija rany!
Przysięgam wam, przysięgam wam,
Przysięgam wam, że płynie czas!
Że zabija rany - przysięgam wam!
Tylko dajcie mu czas,
Dajcie czasowi czas."
(E.Stachura)
niedziela, 3 września 2017
niespodziewane zamówienie
Dzień dobry,
Poproszę filiżankę ciepłego dobrego humoru z dodatkiem uśmiechu i łyżeczką nadziei. To wszystko polane promieniami słońca i spakowane na wynos.
Dziękuję.
Poproszę filiżankę ciepłego dobrego humoru z dodatkiem uśmiechu i łyżeczką nadziei. To wszystko polane promieniami słońca i spakowane na wynos.
Dziękuję.
środa, 19 listopada 2014
kolorowa cisza
Dzisiaj byłam w jednym z dziwniejszych miejsc, w jakich do tej pory byłam. A może to tylko uczucia, które we mnie wywołały były dziwne, a miejsce całkiem normalne? Byłam pośród wielu zabawek, którymi się nikt nie bawi... W miejscu, gdzie panowała tak głucha i głęboka cisza, że można było usłyszeć bicie własnego serca... W miejscu, gdzie pomimo wielu kolorów panuje szarość... Trafiłam dzisiaj na cmentarz, na alejkę, gdzie były groby małych dzieci... na każdym różnorakie aniołki, kolorowe pluszaki, poustawiane samochodziki i taka ogromna cisza...Długo nie zapomnę o tym miejscu...
Tak jak o N, której 10lecie odejścia zaprowadziło mnie tam .
Uśmiechałam się, bo spotkałam swoją Miłość :)
I w końcu wydarzył się cud!
Tak długo wyczekiwany cud...
wtorek, 18 listopada 2014
święty- uśmiechnięty
MM: Widziałam dzisiaj Mikołaja :)
KM: Ale Rudego czy ojca???
MM: Świętego :D
Dlaczego tak często mijając świętych zapominamy, baaaa nie wierzymy w ich istnienie?
Uśmiechałam się do... w zasadzie to do siebie, gdy obserwowałam spotkanie dwóch koleżanek w autobusie :)
dobrze być kochanym i szczęśliwym :)
KM: Ale Rudego czy ojca???
MM: Świętego :D
Dlaczego tak często mijając świętych zapominamy, baaaa nie wierzymy w ich istnienie?
Uśmiechałam się do... w zasadzie to do siebie, gdy obserwowałam spotkanie dwóch koleżanek w autobusie :)
dobrze być kochanym i szczęśliwym :)
poniedziałek, 17 listopada 2014
jesień
Jesień jest moją ulubioną porą roku. Jest jak kobieta, nieprzewidywalna, piękna, ciepła, kolorowa a czasem chłodna, ponura. Jest jak życie- jednego dnia łatwe, proste i przyjemne, aż chce się rano wstać, innego przygnębiające i zachęcające do zostania w łóżku.
Jesień jest też dla mnie czasem przemyśleń (częstszych niż w inne dni). Przypomina mi, że nawet zmokłe, niekiedy nawet obłocone kolorowe liście, to tylko rozwiany przez wiatr wczorajszy piękny bukiet, które dziecko dało matce, by wywołać uśmiech i pokazać swoją miłość. Ile więc naszych bukietów dobrych chwil, pojedynczych radości a nawet życiowych szans leży pod błotem, na wyciągnięcie ręki?
Uśmiecham się bo kocham i jestem kochana <3
Jesień jest też dla mnie czasem przemyśleń (częstszych niż w inne dni). Przypomina mi, że nawet zmokłe, niekiedy nawet obłocone kolorowe liście, to tylko rozwiany przez wiatr wczorajszy piękny bukiet, które dziecko dało matce, by wywołać uśmiech i pokazać swoją miłość. Ile więc naszych bukietów dobrych chwil, pojedynczych radości a nawet życiowych szans leży pod błotem, na wyciągnięcie ręki?
Uśmiecham się bo kocham i jestem kochana <3
piątek, 28 marca 2014
pierwsze dzisiaj
odpowiedź: dzisiaj. Bo takiego dzisiaj było po raz pierwszy :)
Uśmiechałam się: do K., do Dziecka, do Siostry, do Niego:*
Uśmiechałam się: do K., do Dziecka, do Siostry, do Niego:*
czwartek, 27 marca 2014
jedźmy- nikt nie woła.
STEPY AKERMAŃSKIE
Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu,Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi,
Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi,
Omijam koralowe ostrowy burzanu.
Już mrok zapada, nigdzie drogi ni kurhanu;
Patrzę w niebo, gwiazd szukam, przewodniczek łodzi;
Tam z dala błyszczy obłok - tam jutrzenka wschodzi;
To błyszczy Dniestr, to weszła lampa Akermanu.
Stójmy! - jak cicho! - słyszę ciągnące żurawie,
Których by nie dościgły źrenice sokoła;
Słyszę, kędy się motyl kołysa na trawie,
Kędy wąż śliską piersią dotyka się zioła.
W takiej ciszy - tak ucho natężam ciekawie,
Że słyszałbym głos z Litwy. - Jedźmy, nikt nie woła.
Bo: niepamietam...
środa, 26 marca 2014
jak gdyby nigdy nic
Dzisiaj uśmiechałam się: wykonując swoją pracę, do pani w sklepie i jeszcze do jednej pani w sklepie, innym niż tamten.
poniedziałek, 7 października 2013
pragnienie
"Psalm dla Ciebie"- K.
- nasze Hankowe "kiedyś" stało się "teraz",
- obietnice rzucone od niechcenia przy piwie się spełniają,
- spotkałam się z H.
- pewien Ktoś zabiegał o to :)
*****************************
Uśmiechałam się dzisiaj, bo:- nasze Hankowe "kiedyś" stało się "teraz",
- obietnice rzucone od niechcenia przy piwie się spełniają,
- spotkałam się z H.
- pewien Ktoś zabiegał o to :)
niedziela, 6 października 2013
sobota, 5 października 2013
cud
"Cud nie dzieje się w sprzeczności z naturą lecz w sprzeczności z tym, co nam o naturze wiadomo"
(św. Augustyn z Hiponny)
Panie Boże dziękuję Ci, że w swojej łaskawości stworzyłeś tyle CUDownych ludzi, którymi mi otoczyłeś.
**************************
uśmiechałam się dzięki spotkaniu z moimi CUDami :)
(św. Augustyn z Hiponny)
Panie Boże dziękuję Ci, że w swojej łaskawości stworzyłeś tyle CUDownych ludzi, którymi mi otoczyłeś.
**************************
uśmiechałam się dzięki spotkaniu z moimi CUDami :)
piątek, 4 października 2013
obsługa
ze specjalną dedykacją dla K.
*****************************
wyszło słońce- największy powód do uśmiechu dnia dzisiejszego
*****************************
wyszło słońce- największy powód do uśmiechu dnia dzisiejszego
czwartek, 3 października 2013
Dziwacznie
Ja lubię dziwaków.
Raczej trudniej zaufać komuś, kto na takim świecie umie zwyczajnie wyglądać i normalnie żyć.
/Haruki Murakami/
***********************
Uśmiechałam się dzisiaj, ale już nie pamiętam z jakiego powodu.
Raczej trudniej zaufać komuś, kto na takim świecie umie zwyczajnie wyglądać i normalnie żyć.
/Haruki Murakami/
***********************
Uśmiechałam się dzisiaj, ale już nie pamiętam z jakiego powodu.
wtorek, 1 października 2013
wiosna lato jesień szaleństwo zima
Nadeszła już pora,
żeby to wszystko rzucić i trochę oszaleć.
żeby to wszystko rzucić i trochę oszaleć.
— T. Różycki
********
********
powodów do uśmiechu od miesiąca jest sporo...
do szaleńczego uśmiechu najwięcej
środa, 31 lipca 2013
życie
"Bo nie żyje się tylko dla siebie, ale i dla innych ludzi. Trzeba dać coś z siebie innym"
(moja Babcia)
Uśmiechów było dużo, od samego rana:
- spotkanie z Babcią,
- sms od o.A OP
- spotkanie z o.Ro OP i bycie świadkiem historycznego wydarzenia
- spotkanie... z Nimi :)
ps.Kocham Cie Życie moje!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



