wtorek, 12 lutego 2013

być prezentem

Jeszcze raz dostane jakiegoś spamowego meila o walentynkach, wejdę do pubu, gdzie wiszą tandetne serca, dostane smsa o tym jak to ktoś mnie szalenie kocha i za jedyne 1.23zł dowiem się kto, potknę się w sklepie o czekoladopodobne niezdrowe walentynkowe słodycze,
to obiecuje, tymi sercami, miłością, walentynkami i całą kardiologiczną szopką będę rzygać!
bez uprzedzenia będę rzygać!

Co za czasy...
człowiek nie ma czasu nawet się porządnie zdołować.
Nie m a wyjścia trzeba się rozdwoić, jedna się będzie dołować, druga zapierdalać.

Dzisiaj dowiedziałam się, że leżałam pod czyją choinką jako prezent gwiazdkowy dla kogoś innego.
Fajnie być trafionym prezentem gwiazdkowym:)



dzisiejsze uśmiechy:
- wypłata.
- rozmowa z Elą i Renią

- rozmowa z Kichem
- napisane coś z pp



Boże daj sił na jutro!
Amen.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz