wtorek, 5 lutego 2013

lot

Już dawno czułem jak
We śnie nurkuję w chmury a
Tam z góry widać tak dokładnie wszystkich was

Chciałbym latać i z góry patrzeć
Latać i zrywać czapki
Latać, po głowach wszystkim skakać
Ja chciałbym latać

I nocą kiedy w każdym z miast
Zabłysną światła, wtedy ja
Nad twoim domem wiedz, podglądać będę cię

Chciałbym latać i z góry patrzeć
Latać i zrywać czapki
Latać, po głowach wszystkim skakać
Ja chciałbym latać

Pomyśl więc, bo może chcesz
Ze mną zrobić to, bo ja wiem
Będę latać... 
(Mafia-"Szalona piosenka o lataniu")

To lecę:)

Dzisiaj uśmiechałam się, bo:
-ulżyłam trochę mojej głowie, skracając blond warkocz
(co tak naprawdę po cichu opłakuję, ale ogólnie jest lepiej-tak mówią)
-usłyszałam, że jestem starsza od Justina Biebera:D 
(i nie wiem czy to był komplement czy raczej kompleks, ale było to zabawne)
-dostałam telefon z propozycją co by Niebo odwiedzić:)
(i oczywiście się zgodziłam, lubię latać:D)

3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. dzień Cię nie widzę a Ty już takie drastyczne zmiany robisz! przyprawisz mnie o zawał! PS: ja od wczoraj na kom mam ustawiony tryb samolotowy (coby nikt do mnie nie pisał/dzwonił, więc tak trochę łączę się z Tobą w Twym lataniu ;D

      Usuń
  2. hahaha:D
    ja w samolocie się relaksuje... tam jak w teatrze- WYŁĄCZAM telefon!

    (pan Grey nie lubi, gdy się naraża swoje (i innych) bezpieczeństwo w samolocie właśnie przez włączony tel:P)

    a włosy?
    to spokojnie Pota, poznasz mnie na ulicy, ubyło ich raptem 5 cm:)

    OdpowiedzUsuń