czwartek, 31 stycznia 2013

nerwowe modły

Panie Boże,

Ty wiesz, że w moim mózgu jest ograniczona ilość miejsca na przyswajanie kardiologicznych informacji, dlatego proszę Cię o cud! jakikolwiek...
ja tam nikomu źle nie życzę, ale tyle wirusów pałęta się bez celu po tym świecie...
grypy żołądkowe i takie tam inne... a prof K. jest przecież taki zapracowany, przydałby mu się taki jeden dzień np w łóżku... i jestem pewna, że znalazłby się ktoś na zastępstwo....
Panie Boże, proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby. 

AMEN!



(uśmiechałam się dzięki rozmowie z Kordkiem)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz