- zaraz zwariuję! za godzinę będę u ciebie. Kupić coś na obiad?
Wezmę dziecko pod pachę i przyjadę do Niej. Kiedy tylko Ją zobaczę wszystko minie, bo nikt mnie nie rozumie jak Ona, nawet bez słów. I usiądziemy tak po prostu, ugotujemy obiad, zabawimy dzieci.
A później wróci Jej Królewicz z pracy... i ja poproszę swojego aby prosto z pracy przyjechał do Niej. Dzieci będą spały, a my zjemy w czwórkę obiad. Później wrócę ze swoją Rodziną do siebie, a Ona wtuli się w swojego Księcia, trzymając w ramionach ich Dziecko i z tym swoim uśmiechem szepnie: JESTEM SZCZĘŚLIWA!"
Obiecuję!
(Obietnica, która powoduje uśmiech i błysk w oku)
ps. Panna M. M.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz