czwartek, 10 stycznia 2013

Przyjaźń.

Ktoś kiedyś powiedział, że: "Przyjaciele to ciche Anioły..."
taaa... i coś w tym chyba naprawdę jest. Moi mają anielską cierpliwość, wielkie skrzydła w których zawsze mogę się schować (nawet gdy są daleko), wielkie serca, które nie pamiętają o urazach i złościach i... wiedzą co u mnie, nawet gdy ja o tym nie wiem.




Powód do uśmiechu na dzisiaj, był wiadomy już wczoraj.
Od godziny, w której Kordek potwierdził swoje dzisiejsze odwiedziny:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz