wtorek, 1 stycznia 2013

Nowe

Nowy Rok...
nowe postanowienie...

tym razem chce aby ten rok był wyjątkowy!
i mu w tym pomogę.
Każdego dnia znajdę chociaż jeden powód do uśmiechu.

powód na dzisiaj: widok Poty i Ziemniaka w kościelnej ławce.

Ten uśmiech jak i to wspomnienie zostaną na długo.

2 komentarze:

  1. muszę to skomentować. myślałam, że w tym kościele pęknę ze śmiechu, a mój głos będzie słychać wszędzie. powstrzymało mnie to, że Ty możesz się tak zacząć śmiać, a wtedy ludzie popędzą Ci na pomoc, hahahahah :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba było się śmiać:D wiesz jakby było wesoło:D
      gorzej jakby zamiast z pomocą, z widłami w rękach zapędziliby mnie do szopki:D

      Usuń